|
Nazwa miejscowości pochodzi od tego kamienia, któremu pogańscy Prusowie óddawali
cześć. Stare legendy mówią, że został on rzucony z mierzei przez olbrzyma. W
czasach historycznych kamień ten był granicą Warmii.
Interesujący jest też spacer na zachód, do Kadyn (około 3 km). Kadyny, to osada
i duży majątek rolny. W XV wieku majątek należał do wojewody malborskiego Jana
Barzyń-skiegó, organizatora Związku Pruskiego. Związek miał za zadanie wywalczyć
przyłączenie tych ziem do Polski. W 1605 r. Barzyńscy sprzedali dobra Elblągowi.
W czasach późniejszych stanowiły one własność cesarzy niemieckich. Wilhelm II
urządził tu w 1898 r. swoją letnią rezydencję i przebudował obszerny pałac,
położony w pięknym parku bukowym. Po ostatniej wojnie dobra ziemskie Rząd Polski
Ludowej oddał Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, jako majątek
doświadczalny. Ostatnio w majątku stworzono specjalnego typu Państwowe
Gospodarstwo Rolne. Istnieje tu stadnina, której zadaniem jest wyhodowanie
specjalnej rasy konia przystosowanego do pracy na roli w tutejszych warunkach
klimatycznych. SGGW ograniczyło swą działalność wyłącznie do lasów, gdzie
prowadzi szkółki doświadczalne. Pałac wykorzystywany był dotychczas jako ośrodek
szkoleniowy. Obecnie istnieje projekt zorganizowania w nim wczasów.
Przed majątkiem, przy drodze, stoi ciekawy pomnik przyrody Dąb Barzyńskiego. Dąb
liczy około tysiąca lat. W jego ogromnym, wydrążonym pniu może się zmieścić
kilkadziesiąt osób. Dąb zasadzono za czasów panowania Mieszka I, lub jeszcze
wcześniej.
Wyjątkowo piękny jest spacer drogą obok dębu w kierunku Elbląga. Droga biegnie
pięknymi serpentynami wśród malowniczych, porośniętych lasami wzgórz Szwajcarii
Tolkmicko-Elbląskiej.
W Kadynach można obejrzeć niewielki port rybacki, bro-war, cegielnię.
|